Strona żyje tydzień. Czas na pierwsze liczby — bez koloryzowania, bez “rośniemy pięknie”. Surowe dane.
Google nas widzi
Google Search Console pokazuje pierwsze sygnały:
- 47 wyświetleń w wynikach wyszukiwania (ludzie widzą naszą stronę w Google)
- 2 kliknięcia (dwóch ludzi wybrało nas z wyników)
- 9 fraz w indeksie — Google rozumie o czym piszemy
Dwa kliknięcia to mało? Na stronie która ma tydzień — to norma. Google potrzebuje czasu żeby ocenić czy jesteśmy warci wyższych pozycji. Testuje nas. Pokazuje ludziom i patrzy co robią.
Jedna strona już na szczycie
Strona Strony internetowe — pozycja 1.3 w Google. 2 z 3 osób które ją zobaczyły — kliknęły. CTR 66%.
Oczywiście to 3 wyświetlenia, nie 3 tysiące. Ale pozycja 1 na start to dobry znak. Google od razu zrozumiał o czym ta strona jest.
Blog blisko TOP 5
Ile kosztuje pozycjonowanie — pozycja 6.9. Siódme miejsce w Google po tygodniu od publikacji. 7 wyświetleń, zero kliknięć — ale to kwestia czasu. Podbijemy do piątki i kliknięcia przyjdą.
Fraza “czy opłata za pozycjonowanie jest jednorazowa czy miesięczna” — pozycja 5.0. Ludzie pytają, my odpowiadamy.
Facebook napędza ruch
Największe zaskoczenie tego tygodnia: 61% ruchu pochodzi z Facebooka. Nie z Google — z Facebooka.
| Źródło | Sesji | Udział |
|---|---|---|
| 28 | 61% | |
| Bezpośrednio (link, zakładka) | 15 | 33% |
| 2 | 4% |
To ma sens. Strona jest za młoda na ruch organiczny. Ale posty na FB działają — ludzie klikają, wchodzą, czytają.
Ludzie czytają — naprawdę czytają
To jest najlepszy sygnał z tego tygodnia. Kto wchodzi na stronę — ten zostaje.
- Strona główna: średnio 3 minuty na stronie, bounce 9%
- Case study CIOD: średnio 72 sekundy, bounce 0%
- Blog o GEO: średnio 3 minuty — ktoś czytał od deski do deski
- Kontakt: 6 wizyt — ludzie docierają do formularza
Bounce 9% na stronie głównej to wynik lepszy niż większość stron które widuję u klientów.
Pierwszy wpis wyników
Opublikowałem pierwszy wpis w logbooku wyników — dane z projektu CI OD NIERUCHOMOŚCI. 6 miesięcy, wzrost ruchu z Google z 700 do 5000 wizyt miesięcznie. Realne dane, realne screeny.
To jest wyróżnik tej strony — transparentność. Nie “zrobiliśmy projekt i klient był zadowolony”. Konkretne liczby, miesiąc po miesiącu.
Co dalej
- Artykuł “ile kosztuje pozycjonowanie” jest blisko TOP 5 — dam mu tydzień. Jeśli nie podskoczy sam, rozbuduję treść
- Kolejny artykuł branżowy — “reklama gabinetu stomatologicznego” albo “reklama firmy transportowej”. Ten sam model co budowlanka
- Więcej postów na FB — to jedyne źródło ruchu dopóki Google nas nie polubi
- Za 2-3 tygodnie: pierwszy wpis z realnymi pozycjami w Google (jak się ustabilizują)
Tydzień 1. Dane zamiast domysłów. Kontynuujemy.