Twoje zdjęcia to sztuka. Twoja strona ma robić jedno — zamieniać oglądających w rezerwacje.
Najczęściej to nie kwestia zdjęć — tylko tego, że ludzie Cię nie znajdują. Cały ruch masz na Instagramie, którego nie posiadasz: zasięg tnie algorytm, a gdy ktoś wpisuje w Google „fotograf ślubny" albo „fotograf produktowy" w Twoim mieście, wyskakuje konkurencja, nie Ty.
A jeśli już masz stronę — często jest z gatunku „ładna, ale". Portfolio ładuje się osiem sekund, bo zdjęcia wrzucone w pełnej wadze. Na telefonie rozjeżdża się układ. Nie ma prostej drogi od „wow, fajne kadry" do „napisz do mnie". Oglądający wychodzi i pisze do kogoś innego.
strona dla fotografa to nie galeria — to narzędzie do zdobywania zleceń
Twoje kadry w pełnej jakości, ale technicznie zoptymalizowane i doładowywane w locie. Strona jest lekka mimo dużego portfolio — Google i klient to uwielbiają.
Wbudowane SEO pod frazy typu „fotograf [specjalizacja] [miasto]". Pracujesz na jednym kanale (Instagram) — dokładam drugi, którego nie wyłączy żaden algorytm.
Obejrzał portfolio, kliknął, napisał. Bez szukania numeru, bez formularzy na dziesięć pól. Zapytanie o termin ma być kwestią dwóch sekund.
Panna młoda przegląda fotografów wieczorem, na telefonie, w łóżku. 80–90% ruchu to komórki — projektuję najpierw pod telefon, nie odwrotnie.
od Twoich zdjęć do gotowej strony
Dowiaduję się, kogo fotografujesz, jaka jest Twoja specjalizacja i skąd mają przychodzić klienci. Bez briefów na dziesięć stron.
Układam stronę pod Twój styl — tak, żeby zdjęcia grały pierwsze skrzypce, a wszystko inne prowadziło oko do kontaktu.
Optymalizuję każde zdjęcie, koduję, testuję na telefonie i na łączu wolniejszym niż Twoje. Szybko i porządnie — zwykle 2–4 tygodnie.
Uruchamiamy stronę. Możesz prowadzić ją sam albo zostawić mi w opiece — a opieka to SEO, treści i monitoring pozycji, nie aktualizacja wtyczek. Raport co miesiąc.
każda wycena jest indywidualna
Wszystkie ceny netto. Każdy projekt wyceniam indywidualnie — zadzwoń, pogadamy.
Chcesz, żeby klienci znajdowali Cię w Google? Zobacz pozycjonowanie SEO i ogólną usługę tworzenia stron.
Przeczytaj też: jak reklamuje się fotograf ślubny i ile kosztuje strona internetowa.
Jeśli Instagram Ci wystarcza, zleceń masz tyle, ile chcesz, i nie zależy Ci na klientach z Google — nie potrzebujesz mnie. Poważnie.
Robię stronę wtedy, gdy chcesz, żeby ludzie znajdowali Cię, kiedy Cię szukają — i żeby oglądający zamieniał się w zapytanie, a nie w kolejnego „polubił i poszedł".
Twoje zdjęcia są sztuką. Strona ma być narzędziem. To dwie różne robmy — pierwszą robisz Ty, drugą ja.
pytania, które słyszę najczęściej od fotografów
Nie. Twoje kadry zostają w pełnej jakości, ale technicznie optymalizuję każde zdjęcie i ładuję je dopiero, gdy klient do niego doscrolluje. Strona jest lekka i szybka mimo dużej galerii — a szybkość to jedno z pierwszych kryteriów, po których Google ocenia stronę.
Bo Instagrama nie posiadasz — posiada go Meta. Zasięg decyduje algorytm, konto może zniknąć z dnia na dzień, a gdy panna młoda wpisuje w Google „fotograf ślubny [miasto]", Twojego profilu tam nie ma. Strona jest Twoja na zawsze, wychodzi w Google i pracuje wtedy, gdy nie postujesz.
Tak. Dajesz mi wybrane kadry (z dysku, chmury, skądkolwiek), a ja układam z nich portfolio. Nie musisz nic technicznie ogarniać — od Ciebie zdjęcia, ode mnie reszta.
Tak — buduję prostą ścieżkę: obejrzał portfolio, kliknął, napisał albo zadzwonił. Jeśli chcesz kalendarz dostępności albo formularz zapytania o konkretną datę, też to wpinam. Cel jest jeden: żeby zainteresowany nie musiał Cię szukać, tylko od razu mógł się odezwać.
Zazwyczaj 2–4 tygodnie od momentu, gdy mam od Ciebie zdjęcia i wiem, co chcesz osiągnąć. Nie ciągnę tego miesiącami.
Nie. Gwarantuję wyłączność — nie obsługuję dwóch fotografów tej samej specjalizacji w tym samym mieście. Fotograf ślubny w Łodzi i fotograf ślubny w Krakowie — mogę. Dwóch ślubnych w Łodzi — nie.
porozmawiajmy o Twoim projekcie
Nie gryzę. Chętnie porozmawiam o Twoim projekcie — bez zobowiązań, za darmo, po ludzku.
+48 663 442 124 kontakt@robienastronie.pl