W Dniu 0 napisałem co trzeba zrobić zanim strona wystartuje. Dziś mogę napisać: zrobione.
robienastronie.pl jest live. Nie “prawie gotowa”, nie “wkrótce”. Live — z treścią, z trackingiem, otwarta dla Google.
Co się zmieniło od Dnia 0
Strona w Dniu 0 miała metatag noindex — czyli mówiła Google “nie patrz na mnie”. Dzisiaj go usunąłem. Od teraz każda podstrona jest widoczna w wynikach wyszukiwania.
Co jeszcze poszło na produkcję:
- 4 artykuły blogowe — reklama firmy budowlanej, GEO i widoczność w AI, ile kosztuje strona internetowa, ile kosztuje pozycjonowanie. Każdy z FAQ, źródłami, tabelami porównawczymi. Nie filler — treść która ma rankować
- Tracking — wiem kto wchodzi, skąd i co robi na stronie. Server-side, nie skrypty które spowalniają ładowanie
- Formularz kontaktowy — działa. Wiadomość leci na maila, bez przeładowania strony, z potwierdzeniem “Dziękuję”
- Google Search Console — strona zgłoszona, sitemap zatwierdzony, 21 URL-ów zaindeksowanych
- Obrazki zoptymalizowane — główna grafika pieczątki skompresowana z 2.7 MB do 148 KB. Minus 95%. Strona ładuje się szybciej, a wygląda tak samo
- Dane strukturalne — Google rozumie że to firma, że to blog, jakie usługi oferuję, kto pisze artykuły. Rich results w wyszukiwarce
Pierwszy “standard pisania”
Napisałem dokument który definiuje jak pisać treści na tę stronę. Ton, struktura, jak tłumaczyć techniczne pojęcia żeby każdy zrozumiał, jakie elementy musi mieć każdy artykuł. Żeby piąty artykuł był tak samo dobry jak pierwszy — nie lepszy na początku i coraz gorszy.
Profil na Facebooku
Strona “Robię Na Stronie” istnieje teraz też na Facebooku. Początek — zero obserwujących, zero postów. Ale link jest, profil jest. Reszta przyjdzie z czasem i treścią.
Co dalej
- Kolejne artykuły — mam listę tematów opartą na tym czego ludzie szukają w Google. Nie piszę o tym co mi się podoba. Piszę o tym czego szukają moi potencjalni klienci
- Case studies — opisy realnych projektów z konkretnymi wynikami. Nie “zrobiliśmy stronę i klient był zadowolony”. Liczby, screeny, oś czasu
- Wpisy wyników — publiczny log tego jak rośnie (albo nie) widoczność tej strony w Google. Pozycje, ruch, frazy. Pełna transparentność
Czas
Od Dnia 0 do live — 2 dni intensywnej pracy. Strona, treść, tracking, SEO, formularz. Wszystko od zera. To jest tempo które oferuję klientom. Nie miesiące spotkań i briefów. Konkret.
Dzień 1. Startujemy na serio.